Fajny dzień z hm.Pl Janem Kiełbowskim
Dzisiaj odwiedziłem instruktora ZHP dh.hm.Pl Jana Kiełbowskiego od którego rozpoczęla się moja
służba instruktorska.O dh.Kiełbowskim pisałem już na naszej stronie wielokrotnie.Zainteresowanym podpowiem,że wystarczy w zakładce "szukaj" wpisać np.Kiełbowski i pokażą się tytuły artyk.Nasze drogi spotkały się w hufcu Wrocław Powiat by potem po mojej emigracji do Jeleniej Góry spotkać się ponownie z dh.Jankiem który w tym okresie był już komendantem Jeleniogórskiej Chorągwi ZHP i zaprosił mnie do pracy w Jeleniogórskim Hufcu( nie wszystkim to pasowało) ale się przyzwyczili i polubili... i tak już zostało do dzisiaj. Wracając do dzisiejszego spotkania odgrzebaliśmy przepastne zbiory w kantorku dh.Kiełbowskiego a ja otrzymałem do mojego zbioru trzy duże księgi- powielaczowe z historii Hufca Wrocław Powiat z końca lat sześćdziesiątych i początku lat siedemdziesiątych - piszą tam i o mnie!.Fajnie poczytać tak stare dokumenty i przypomnieć sobie wielu instruktorów z którymi działałem,jeździłem na obozy,rajdy biwaki,wybierałem kolejnych komendantów itp.Dla historii i ocalenia od zapomnienia ważne dokumenty.
Jeśli i Ty drogi czytelniku chcesz podzielić się z nami swoimi artefaktami zapraszam.Przygotowujemy wystawę na 80-lecie ZHP na Dolnym Śląsku.na teraz 13 tablic z naszej historii.
poniżej fragment dokumentów otrzymanych dzisiaj kolejne w drodze jak opracuję.
Dokumenty na powielaczu jakość nieco słaba ale warto czytać,wspominać i uczyć się i innych.